Sutasz wciągnął mnie na całego, ciągle myślę o nowych wzorach i szkoda mi każdej chwili, której nie przeznaczam na ten wspaniały haft :-). Zmajstrowałam ostatnio dwie sporej wielkości broszki. Oto pierwsza, niebiesko-kremowa rozgwiazda:

A to już 'cyknięte' na szybko zamówienia. Wisienki z masy termoutwardzalnej:

Tu w komplecie z zawieszką do komórki:

Kolczyki z sieczki czerwonego korala:

I naszyjnik z korala białego:

Miłego weekendu życzę! Oby pogoda dopisała.