Piasek Pustyni jest na drugim miejscu moich ulubionych kamieni - zaraz po Nocy Kairu. Tak naprawdę nie jest minerałem, a szkłem awenturynowym ('uzyskanyn przez przypadek'). Zawsze modny, zawsze na czasie i podobający się chyba wszystkim. Szczególnie pięknie wygląda oświetlany promieniami słonecznymi. Poniżej kilka aktualnie obecnych w Pracowni kombinacji kolczykowych:





Tu ze szklanymi czarnymi kostkami:

I tylko jedna z dostępnych bransoletek:

Pierwsze dwie panie skorzystały z promocyjnej ceny kursu tworzenia kolczyków. Zapraszam, naprawdę warto - po tym jednym kursie można zacząć tworzyć swoje własne kolczyki.